Tomasz Kazubski

adwokat

Jestem adwokatem zajmującym się prawem karnym. Specjalizuję się w przestępstwach seksualnych. Prowadzę sprawy na terenie całego kraju.
[Więcej >>>]

Skontaktuj się

Przeszukanie mieszkania i nie tylko

Tomasz Kazubski18 listopada 2019Komentarze (0)

przeszukanie– Przeszukanie – krzyczy ktoś. Wyobraź sobie, że jesteś Kacprem i leżysz na łóżku. Głowa Ci pęka. Nie potrafisz zebrać myśli. Jeszcze to mocne światło. Zastanawiasz się gdzie jesteś i kto tak krzyczał przed chwilą.
– Kacper, Kacper, obudź się – dobiega teraz już zdecydowanie słabszy głos.
– Aaaaaaa, to telefon – mówisz na głos, jednak pierwsze co robisz to kierujesz się do wyłącznika światła. „Od razu lepiej” – wzdychasz i bierzesz telefon leżący na łóżku.
– Kto się tak wydziera? – pytasz do słuchawki.
– Twoja matka! Nie można się do ciebie dodzwonić. Policja przyszła i robi przeszukanie. Gdzie jesteś? – zdenerwowana matka jest załamana.
– Imprezowałem, głowa mi pęka – zdecydowanie nie chcesz przyznać się, że wyjechałeś do Czech – co oni k***a tam robią? – powoli wraca Ci świadomość.
– Nie wiem, szukają czegoś. Mówią, że zabierają wszystkie komputery. Coś Ty Kacper narobił? – krzyczy matka.
– Nic, k***a, nic. Jestem daleko, zadzwonię za jakiś czas. Muszę się ogarnąć. – rozłączasz się.

„Ale poimprezowałem” – myślisz. Podchodzisz do stolika, otwierasz butelkę z wodą i wypijasz na raz. Siedząc na dużym fotelu zaczynasz powoli układać sobie, skąd ta Policja w Twoim domu? „Jednak nielata, czy jakiejś innej odbiło? To niemożliwe. Jestem w Czechach. Jeśli nawet, to tak szybko to nie działa. Może ktoś sypnął w sprawie zioła. Dobrze, że jestem za granicą. Trzeba pomyśleć o jakimś adwokacie, niech się rozejrzy i ustali – co i jak. Dobra, idę pod prysznic. Zobaczymy, co powie matka za godzinę, jak do niej zadzwonię.” Zauważyłeś zamknięte piwo na stoliku. Jednak machasz ręką i idziesz pod prysznic.

Przeszukanie – gdzie i po co

O przeszukaniu w przestępstwach seksualnych napiszę w dalszej części. Nikt nie lubi wyliczanek, ale czasami tak po prostu jest prościej. Zamiast czytać cały, długi post, możesz szybko znaleźć potrzebne Tobie informacje.  Dlatego na początek zwięźle przedstawiam, kiedy i gdzie można dokonać przeszukania, a później szczegółowo to omówię.

Przeszukanie może odbyć się w celu:

  • wykrycia lub zatrzymania osoby podejrzanej,
  • przymusowego doprowadzenia osoby podejrzanej,
  • znalezienia rzeczy mogących stanowić dowód w sprawie,
  • znalezienia rzeczy podlegających zajęciu w postępowaniu karnym,
  • zabezpieczenia śladów i dowodów przestępstwa przed ich utratą.

Przeszukanie można również dokonać w innych przypadkach:

  • odtworzenia zaginionych lub zniszczonych akt,
  • odebrania dokumentu uprawniającego do przekroczenia granicy,
  • poszukiwania oskarżonego,
  • uzyskania przedmiotów podlegających tymczasowemu zajęciu.

W tym celu można dokonać przeszukania:

  • pomieszczeń,
  • innych miejsc,
  • osób,
  • odzieży,
  • podręcznych przedmiotów.

Jeżeli interesują Cię przepisy Kodeksu postępowania karnego, które opisują przeszukanie to znajdziesz je tutaj.

Przeszukanie w przestępstwach seksualnych

Przeszukanie w przestępstwach seksualnych związane jest oczywiście z zabezpieczeniem dowodów, czasami z zatrzymaniem podejrzanego. W kręgu zainteresowania Policji są przede wszystkim komputery, nośniki danych oraz telefony. To tam może znajdować się pornografia i korespondencja. Praktycznie zawsze zatrzymywane są te przedmioty. Komputery bez względu do kogo należą z domowników. Z telefonami jest różnie, ale zwykle jeżeli nie są używane przez osobę podejrzewaną to Policja ich nie zatrzymuje.

Problemem jest to, że na komputerach jest wiele danych, które nie są związane ze sprawą i często są potrzebne do innych spraw, do prowadzenia firmy. Trzeba walczyć, aby je odzyskać. Nie jest to proste, a warto próbować.

Przeszukanie bardzo często zdarza się w momencie, kiedy osoby podejrzewanej nie ma w domu lub mieszkaniu. Zwykle jest ktoś z domowników. Nie spotkałem się, aby Policja otwierała puste mieszkanie, ale nie można tego wykluczyć. Wtedy powinna przybrać osoby postronne na świadków.

Nakaz przeszukania – nie tylko

Ludzie oczekują, że Policja rozpoczynając przeszukanie będzie miała nakaz przeszukania wydany przez prokuratora. Czasami się tak zdarza, ale nie zawsze. Często zdarza się, że policjanci mają nakaz przeszukania wydany przez komendanta Policji lub robią przeszukanie okazując tylko swoją legitymację służbową. Co do zasady Policja powinna mieć nakaz prokuratorski, a tylko w sprawach niecierpiących zwłoki może to robić na nakaz komendanta lub na legitymację służbową.

W momencie pojawienia się policjantów (lub innych funkcjonariuszy) nie jesteśmy w stanie zweryfikować, czy jest to czynność niecierpiąca zwłoki. To dopiero będzie wynikało z akt sprawy lub jeżeli wniesiemy zażalenie na przeszukanie. Dla ewentualnego aktu oskarżenia niestety to nie będzie miało znaczenia.

Etapy przeszukania

Na początek chciałbym zwrócić uwagę, że niestety procedury procedurami, ale nawet jeżeli coś zostało nieprawidłowo wykonane, to uzyskany w wyniku przeszukania dowód będzie mógł być użyty w postępowaniu karnym. Dopóki Trybunał Konstytucyjny nie uchyli przepisu dopuszczającego taką praktykę. Chyba, że konkretny sąd zdecyduje się na samodzielną kontrolę konstytucyjności tego przepisu. To jednak wyjątek w skali Polski.

Oczywiście jakieś konsekwencje dyscyplinarne lub nawet karne mogą spotkać funkcjonariuszy działających wbrew procedurom. Zatem od początku. Przeszukanie rozpoczyna się od pojawienia się najczęściej Policji, która normalnie puka i dzwoni do drzwi i oczekuje aż ktoś im otworzy. Wyjątkiem jest wejście w celu zatrzymania niebezpiecznego sprawcy przestępstwa. Jeżeli nikt nie otwiera to z reguły Policja odpuszcza, ale to zależy od sprawy. Jeżeli to nie jest sytuacja nagła to zwykle Policja pojawia się, o takiej porze, kiedy jest duże prawdopodobieństwo, że ktoś jest w środku. Najczęściej wcześnie rano lub wieczorem.

Po otwarciu drzwi policjanci powinni przedstawić się, przedstawić powód przyjścia i wezwać do dobrowolnego wydania rzeczy, które ich interesują. Rzadko kiedy czynności kończą się na tym etapie. Chyba, że jest to ściśle określona rzecz np. ktoś ukradł rower i ten rower zostaje wydany. W przestępstwach seksualnych może to dotyczyć sprzętu komputerowego oraz telefonów.

Jeżeli nikt im nie otwiera to czasami otwierają samodzielnie mieszkanie. Do pomocy mają wtedy ślusarza. Po wykonanych czynnościach muszą zabezpieczyć mieszkanie, aby ktoś nie ukradł z niego niczego. W takim przypadku powinni przybrać osoby postronne jako świadków.

Przeszukanie mieszkania

Następnie policjanci dokonują przeszukania pomieszczeń, jeżeli nie wydano im przedmiotów, których żądali. Czasami przybierają sobie specjalistów do pomocy. Techników, którzy np. wyjmują samą pamięć z komputerów. Czasami cała czynność jest nagrywana. Jeżeli poszukiwane są narkotyki to często brane są specjalnie do tego wyszkolone psy.

Po znalezieniu przedmiotów, które będą zatrzymane powinno się sporządzić bardzo szczegółowy protokół. Czasami rzeczy, szczególnie duże nie zawsze są zabierane, ale przekazywane innej osobie na przechowanie. Jednak w przestępstwach seksualnych Policja zabiera ze sobą wszystko, co ją interesuje. Protokół podpisują osoby, które są obecne przy przeszukaniu.

Na dokonane czynności można składać zażalenie. Jeżeli przeszukanie nie nastąpiło na podstawie nakazu prokuratora to w pierwszej kolejności można żądać doręczenia decyzji prokuratora zatwierdzającego przeszukanie. Następnie można składać zażalenie do sądu.

Dane zabezpieczone hasłem

Żaden przepis Kodeksu postępowania karnego nie nakłada na osobę podejrzewaną, aby podała hasła niezbędne do otwarcia plików. Jest to niezgodne z podstawową zasadą, że każdy ma prawo do nieobciążania siebie. Dotyczy to zarówno kodu PIN, haseł w komputerach, ale również loginów i haseł do danych przechowywanych na chmurze. Żaden sąd nie może czynić z tego powodu ustaleń niekorzystnych dla oskarżonego.

Różnie wygląda sytuacja z determinacją prokuratury w docieraniu do treści zabezpieczonych hasłami. Spotkałem się z przypadkami rezygnacji z odzyskiwania takich treści i jak i próbami docierania do nich. Wszystko zależy od sprawy, biegłego, chęci oraz kosztów. Jednak zawsze dotyczy to plików, które zostały zabezpieczone na nośnikach pamięci.

Przeszukiwanie zdalne komputerów

Polski system prawny nie przewiduje, aby ktoś zdalnie przeszukiwał komputery w celu odnalezienia na nich odpowiednich treści lub danych. Na pewno nie procesowo, czyli zbierając materiał, który zostanie wykorzystany w postępowaniu sądowym. Policja i inne służby w ramach czynności operacyjnych mogą przeszukiwać zdalnie komputery. Wynika to z ustawy o Policji i ich odpowiednikach dotyczących innych służb.

Jednak służby nie mogą tego robić w każdym przypadku. Jest to enumeratywnie wymienione, przy których przestępstwach jest to możliwe. W zakresie przestępstw seksualnych dotyczy to tylko części dotyczącej małoletnich. W tym zakresie dowody zdobyte przez odpowiednie służby mogą stanowić materiał dowodowy w postępowaniu sądowym.

Pytanie, czy służby dokonują zdalnego przeszukania komputerów? Wątpię. Nie sądzę, aby polskie służby były do tego zdolne, szczególnie te komputery, które są zabezpieczone odpowiednimi programami „antywirusowymi”. Na pewno przechwytują dane, które krążą do/z komputera. Jednak zdalne przeszukiwanie zawartości zabezpieczonego komputera wydaje się niezmiernie trudne. Pytanie kolejne, czy służby potrzebują przeszukiwać komputery, czy nie wystarczy im wyłapywanie przepływu danych?

Przeszukanie danego obszaru

Ciekawostka: czy możliwe jest przeszukanie danego obszaru bez wskazania konkretnego mieszkania, domu? Okazuje się, że od niedawna jest to możliwe. Przewiduje to ustawa o działaniach antyterorystycznych. Jednak nie ma to niczego wspólnego z przestępstwami nieterorystycznymi. Mam nadzieję, że nikt nigdy nie będzie musiał skorzystać z tego uprawnienia.

Jest to pewnie odpowiedź na przypadki francuskie lub belgijskie, kiedy to przeszukuje się całe dzielnice miast w poszukiwaniu terorystów. Polska chciała być gotowa na takie przypadki, gdyby kiedyś w przyszłości miało dojść do czegoś złego. Na pewno nie będzie to wykorzystane do ścigania przestępstw seksualnych.

Praktyczne wskazówki

Mam to szczęście, że mam praktykę z 2 stron. Zanim zostałem adwokatem byłem funkcjonariuszem Policji i również dokonywałem przeszukań. Jako adwokat – obrońca również uczestniczyłem w przeszukaniu przy zabójstwie. Jak widać adwokat jak najbardziej może być obecny przy przeszukaniu, jednak zdarza się to bardzo rzadko. Wynika to z tego, że nikt nie uprzedza o przeszukaniu, więc jest to zaskoczenie dla wszystkich. Nawet jeśli ktoś zdecyduje się zaangażować w tę czynność adwokata, to będzie mu niezmiernie ciężko znaleźć takiego adwokata, który jest na tyle dyspozycyjny, aby nagle mógł zostawić wszystko i na 2-3 godziny pojechać na przeszukanie, które z reguły jest wcześnie rano lub wieczorem. Problemem dodatkowym jest fakt, że często nie jest podpisana umowa, więc adwokaci kręcą nosem, a część uważa, że praktyka nie przewiduje takiej obecności.

Osoba, u której dokonuje się przeszukania może poprosić kogoś z rodziny lub znajomych, aby był obecny przy przeszukaniu. Jednak może to być co do zasady 1 osoba. Nikt nie będzie czekał aż ta osoba przybędzie. To wszystko zależy od przeprowadzających przeszukanie. Można przypuszczać, że jeżeli jest to sąsiad i się po niego przedzwoni i będzie dosłownie zaraz to policjanci tyle zaczekają. Raczej nie będą czekali aż ktoś z rodziny pojawi się za 30 minut lub godzinę. Czy będą czekali na adwokata? Raczej nie. Czy można nagrywać tę czynność? Prawo nie zabrania tego. Jednak w zdecydowanej liczbie przypadków może pojawić się opór ze strony policjantów.

*****

W kolejnym wpisie dowiesz się jak potoczyły się losy Kacpra. Póki co piszę nieregularnie, więc najlepiej zapisać się do newslettera. Będziesz wtedy na bieżąco. W każdym poście postaram się w ciekawy sposób przedstawić kolejne okoliczności związane z przestępczością seksualną. Jak się domyślasz, część z tych rzeczy jest wspólna w ogóle dla przestępczości wszelkiej.

O idei bloga kilka słów znajdziesz tutaj.

Adw. Tomasz Kazubski

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 602 664 686e-mail: kancelaria@niepelt-kazubski.pl

Walka z wiatrakami

Tomasz Kazubski31 grudnia 2018Komentarze (0)

walka z wiatrakamiWielu ludzi, którzy osiągnęli coś w życiu zapytani, dlaczego akurat to robią, odpowiadają, że to był przypadek. Przeważnie w ich życiu wydarzyło się coś, co spowodowało, że plany młodzieńcze zmieniły się lub wykrystalizowały, bo coś przypadkowego spotkało ich w życiu. Czasem było to wydarzenie, czasami spotkany na swojej drodze człowiek.

Podobnie było z tym blogiem. Jako były pracownik Biura Rzecznika Praw Dziecka raczej nie po drodze mi do zajmowania się obroną osób uznanych za przestępców seksualnych. Jednak po rozpoczęciu praktyki adwokackiej okazało się, że tych spraw jest naprawdę sporo.

Dlatego postanowiłem nie walczyć z wiatrakami….

Rola obrońcy

Znajomi często mnie pytają, dlaczego bronię zabójców lub przestępców seksualnych. Takie pytania są powszechne i opowiadają o nich również profesorowie na studiach prawniczych. Obrońca – patrząc na cały system prawa – ma 2 zadania: „aby oskarżony nie poniósł kary niesłusznie lub ponad miarę swojego przewinienia” (Sędzia Sądu Najwyższego Dariusz Świecki w: Czynności procesowe obrońcy i pełnomocnika w sprawach karnych). Do tego dochodzi prawo podejrzanego / oskarżonego nieobciążania siebie samego, coś na kształt amerykańskiego:

„Masz prawo zachować milczenie. Wszystko, co powiesz, może być użyte przeciwko tobie. Masz prawo do adwokata podczas przesłuchania, a jeżeli cię na niego nie stać, zapewnimy ci adwokata z urzędu”. (You have the right to remain silent. Anything you say can and will be used against you in a court of law. You have the right to have an attorney present during questioning. If you cannot afford an attorney, one will be appointed for you.)

Połączenie zadania obrońcy i prawa podejrzanego / obrońcy de facto sprowadza się do tego, że sprawca ma prawo milczeć i rolą prokuratora, a później sądu jest udowodnienie sprawstwa. Dodatkowo podejrzany / oskarżony ma prawo mówić, co mu się żywnie podoba (czyli kłamać), byle fałszywie nie oskarżał innej osoby. Z mojego doświadczenia wynika, że milczenie jest złotem, a opowiadanie wymyślonych „bajek”, przy dobrym prokuratorze lub sędzi, powoduje tylko problemy.

Specyfika obrony ws. przestępstw seksualnych

Oprócz zabójstw, przestępstwa seksualne mają największą dawkę negatywnych emocji, reakcji społeczeństwa oraz reakcji mediów. Niestety to udziela się prokuratorom i sędziom. Praktycznie zawsze prokuratorzy wnioskują o areszt, a sąd go stosuje mimo, że w mojej opinii można zastosować np. wysokie poręczenie majątkowe. Obawa przed oburzeniem rodziny osoby pokrzywdzonej, mediów, polityków jest bardzo duża.

Dodatkowo z mojego doświadczenia wynika, że w aktach oskarżenia lub w zarzutach znajdują się opisy przestępstw, które nie miały miejsca, a wpływają na wymiar kary. Ważne są opinie biegłych psychologów oraz seksuologów. Przestępstwa te opierają się przede wszystkim na zeznaniach jednej osoby – pokrzywdzonego. Dodatkowo nie należy zapominać, że część przestępstw seksualnych ma miejsce w gronie rodzinnym lub bliskich znajomych. Nie mamy w Polsce póki co takich tendencji jak w Szwecji, aby iść kierunku pisemnego wyrażania zgody na współżycie seksualne. Przed niezwykle ciężkim zadaniem stoi sąd, aby ocenić, czy do takiej zgody doszło, czy też nie.

Walka z wiatrakami

Skoro spraw dotyczących przestępstw seksualnych jest tak wiele, skoro mało kto chce się zajmować tymi sprawami – to nie warto walczyć z wiatrakami i próbować je omijać, bo to się po prostu nie udaje. Najlepiej wyspecjalizować się i pomagać najlepiej jak to możliwe.

Każdy powinien mieć możliwość otrzymania drugiej szansy i pokazać światu, że jest dobrym człowiekiem. Ten, kto przestępstwa nie popełnił powinien mieć szansę na specjalistyczne wsparcie, aby dowieźć swojej niewinności. Zaś ten, kto przestępstwa dokonał powinien ponieść karę odpowiednią do swojego zawinienia, a nie ze względu na emocje panujące wokoło lub długość zastosowanego aresztu.

Adw. Tomasz Kazubski

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 602 664 686e-mail: kancelaria@niepelt-kazubski.pl